Poprawiles mi humor, swietny ten tekst. O niczym. Wielka Brytania to pewnie tez debile bo nie chca euro?
Najlepsze jest to ze ludzie zaczeli bardziej popierac zamiane zlotowek na euro gdy skoczylo z 3,20 na 4,10. Czyli zamiast wg sredniej krajowej zarabiac ponad 900 euro ludzie sie podjarali bardziej gdy moga za ta sama prace co pol roku temu dzisiaj dostac tych euro mniej niz 700. Ot, takie polskie bardzo inteligentne myslenie.
Jak mi ktos wprowadzie w Polsce euro po kursie wyzszym niz 3,50zl to na pewno nie bede tu pracowal. I podejrzewam ze to samo zrobi wielu innych obywateli, ktorzy do tej pory chwalili sibie prace w naszym kraju. No ale oczywiscie przecietny Polak nie jest swiadom tego ze za wejsciem do euro po takim kursie kryje sie sprytna zagrywka ze strony bogatszych krajow aby nas zatrudniac za nizsze niz dzis pieniadze i pracowac na ich budzet. Dwie pieczenie na jednym ogniu, tania, bardzo dobra jakosciowo sila robocza imajaca sie najgorszych zajec oraz zapewnienie sobie emeryturek. A w Polsce ani jednego ani drugiego miec nie bedziemy. Tylko ze niestety 95% ludzi nigdy nie wpadnie na cos tak banalnego jak obnizka pensji o ponad 200 euro przez samo tylko wahanie kursu, a wrecz przeciwnie. Jak widac ochoczo na to przystaja.