pawelo84 napisał(a):

Ten drugi szczególnie jest kreatywny, całe 0 goli i 0 asyst. Nie ma to jak napastnik, czy ofensywny pomocnik
|
Nie jest to w tym momencie najważniejsze. Grunt, że uzyskał świetne wyszkolenie w akademii Sportingu, którą uważam za najlepszą w całej Portugalii. To wciąż młody zawodnik i zadaniem Skorży byłoby okrzesać go taktycznie (musi więcej podawać) i ukierunkować go, by grał z korzyścią dla całej drużyny.
Na tych, którzy brylują w statystykach nie mamy przecież pieniędzy. I pomimo, że temat jest życzeniowy, nawet nie marnowałbym klawiatury.
pawelo84 napisał(a):

|
A jesli chodzi o Heldera, to masz racje. Jest to bardzo dobry pomocnik. Problem w tym, że jest pewne z Porto wypożyczony. Pozatym takiemu zawodnikowi bardziej się opłaca grać w swojej lidze, nawet w słabym zespole niż jechać do zimnej Polski.
|
Ciekawe. Barbose cenisz, a przecież w 1000 minut zdobył 1 gola i 2 asysty w tym 2/3 dorobku w ostatnim meczu z Benficą. A Caiado już nie, chociaż grał jedynie 300 minut. Wokół tego pierwszego jest więcej szumu i pewnie dlatego. Barbosie to się opłaca zarobić wreszcie jakąs kasę. Bo na juniorskim kontrakcie w Porto i będąc co chwila wypożyczanym dużo nie zyska/
I nie odmawiaj umiejętności komuś patrząc jedynie na suche statystyki. Bo Paulista miał ze 3 gole na sezon w Liga Vitalis, a był gwiazdą Maii
