pan Dudi napisał(a):

|
Jeśli ta klauzula rzeczywiście istnieje i wynosi 1 mln €, to oprócz tego, że mamy po stoperze, to mamy jeszcze działaczy skończonych buców.
|
Jeśli klauzula w tej wysokości była warunkiem koniecznym aby facet do nas przyszedł to też J.B. jest b...em?
Przyszedł na pół roku, zarobił powiedzmy sto tys. euro, dostał coś na łapę, jego menago też. Zarabiamy na czysto powiedzmy pół miliona euro. Niezły interes za pośrednictwo.
Jasne że lepiej gdyby jeszcze został, ale nawet przy niekorzystnym sportowo rozwiązaniu jesteśmy do przodu.
No i byłyby pieniążki powiedzmy na wykupienie Garguły i fińskiego bramkarza.