Tiramisu napisał(a):

Chodziłam do szkoły, która była tak dziurawa, że jak temperatura spadała poniżej zera lekcje trwały po 15 minut, z czego połowa to była gimnastyka dla rozgrzania hahahahaha. Uwielbialiśmy takie temperatury
|
poniżej zera w klasie? o.O ta szkoła na syberi czy w Suwałkach?
