emsi napisał(a):

A ja właśnie siedzę sobie z kubeczkiem Grzańca galicyjskiego i to jest fajna wieczorna opcja w domu, za chwilę do tego dobra książka i będzie komplet
|
podobnie spędzam wieczór tyle że z grzanym piwem z miodem
a i po nos nakryta jestem kocem
mam jakąs chrobliwą nadwrażliwość na zimno..