też mam co roku żywą choinę a w wtym to zaszalłam i sprawiłam sobie jodłe syberyjską 1,6m w donicy (nie wnikajmy jak dotarła do domu, bo mnie obrońcy drzew wyklną...) - cudna jak nie wiem!!
i nic z niej nie spada
co do mrozu w mieście.... skrobaliście kiedyć auto od środka
bo ja dziś tak.... szlag mnie trafił bo w środku pełno tych lodowych wiórek było!
jak mogą szyby zamarzać od środka? To jakies nieporozumienie!
i jescze mgła, jak mleko....
takie przyzycia zasługuja na dwa piwa !
