|
Ciekawie wygląda to całe zamieszanie koło Davida. Najpierw JB w wypowiedzi radiowej pije z zachwytu jaki to reprezentant Brazylii jedzie nam do Krakowa a w parę dni później okazuje się że on nic o nim nie wie i Wisła jest zainteresowana tylko Beto.
Moim zdaniem sa trzy możliwości:
1. Peralta krzyknął sobie za Davida więcej niż to było oryginalnie ustalone i Jacuś wymiękł był (tak sugeruje dzisiejsza Polska).
2. Po przegladnięciu papierów okazało się że jednak ciężko bedzie wyciągnąć go z Palmeiras bo jego kontrakt wcale nie wygasł (tak właśnie twierdzi Palmeiras).
3. Z jakichś powodów (np: konkurencja ze strony innych klubow) Jacuś próbuje ukryć całą sprawę żeby w skrytości dopiąć swego (czytaj podpisać kontrakt).
Jeśli prawdziwy okazał by się wariant trzeci to sadząc po całym zamieszaniu wokół sprawy (lekko chisteryczna reakcja Palmeiras) gra warta byłaby chyba świeczki.
|