|
Pomysł ze ściągnięciem Żurawskiego, nawet latem nie wydaje się głupi. Ale jest jeden warunek - kontrakt musi być krótki (maksymalnie 2-letni) i stosunkowo niski (obowiązkowo motywacyjny, góra 100 tys. € gwarantowane).
Pytanie, czy Maciek na taką ofertę by przystał. Natomiast uważam, że taki doświadczony napastnik nam by się przydał. W tej chwili gdy brakuje Brożka nie ma nawet chętnego do strzelania karnych. Strach pomyśleć co będzie, gdy Pawła zabraknie - a to stanie się najprawdopodobniej już w lecie.
Dobrze ustawiony i chcący grać (pytanie czy nie jest wypalony) Żuraw to same plusy. Więcej opcji w ataku, Boguski i Małecki (może i Beto) mogą się sporo od niego nauczyć...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|