Co do ambicji Gory, to świądczą o niej doskonale kluby, w których grał. Kasa misiu, kasa i nic więcej się dla niego nie liczy. Cieszę się z transferu Garguły, ale tak jak już niejednokrotnie tu pisano- jego przejście do nas będzie miało sens tylko wtedy kiedy nastąpi już przed rundą wiosenną. W sprawie Beto, to liczę, że Bednarz wie co robi i dodatkowo robi to z błogosławieństwem Skorży. Teraz pozostaje sprowadzić kogoś na skrzydła (ewentualnie skrzydło) i będzie dobrze

W powrót Żurawskiego nie wierzę.