Pio dobrze Ci - Trial_powiedzial o co mi chodzi

. Niemniej zostalem poproszony osobiście więc wyjaśniam.Nieporozumienie może bierze się stąd, że dla mnie wzmocnienie jest jednoznaczne z pozyskaniem zawodnika, który choć trochę da nam realne(pozwoli marzyć) szanse na walkę o zakwalifikowanie się do PUEFA. Pisałem wielokrotnie, kilka stron temu bodajże, że Garguła jest w sam raz ale na naszą ligę. Z tym się spierać nie zamierzam. Lecz ja oczekiwałem czegoś więcej w kontekście nowego rozgrywajka. Moje oczekiwania były tym bardziej uzasadnione,że Bednarz pokazał, ściągając Marcelo, że można dobrego grajka, wypatrzyć, wyciągnąć z bardzo dobrego klubu i do tego jeszcze podpisać. Czemu teraz poszedł na łatwiznę?Do tego tak przepłacając. Nie wiem.
Ponadto pisałem także, że nasz nowy rozgrywający w niczym nie pomoże nam w awansie do PUEFA. Napisze to jeszcze raz. Jest to piłkarz z ligi polskiej,o pewnych przyzwyczajeniach, brakach, których nie przeskoczy. Braki w wyszkoleniu nie dadzą się we znaki w czasie meczu z Odrą,Legią, ale z kimś mocniejszym już tak. Czy Garguła ma szybkość i technikę wystarczającą, aby uwolnić się od krycia jakiegoś kopacza z Deportivo, CSKA chociażby? Wynoszony pod niebiosa Stilic pierwszą połowę w Moskwie zagrał fatalnie. Mocniejsze krycie i lipa. Polska liga nie jest miarodajna nawet w kontekście średniaków europejskich. Tak więc nie wiem czym się tutaj emocjonować. Nam jest potrzebny ktoś nieszablonowy, potrafiący zagrać crossa, którego mało kto będzie się spodziewał, ktoś kto będzie miał teaiming na wysokim poziomie. Ktoś kto grał w lidze,w której napastnik i pomocnicy domagają się podania, a nie stoją w miejscu lub chowają się za plecy obrońców. Gdzie jest walka o piłkę i pozycję. Bo jak ja pomyśle, że znowu stanie naprzeciwko nas ktoś pokroju TT w głębokim kryzysie,a my będziemy grać z Łobodzińskim na skrzydle, i Pawełkiem w bramce, to chciałbym wiedzieć, ze w drużynie jest ktoś, kto będzie potrafił zaskoczyć naszych rywali. Chciałbym widzieć kogoś, kto grał już na jakimś poziomie, a nie gościa, który przez wiele lat ciągnął grę GKS-u Bełchatów. W takim wypadku ja mogę mieć tylko jedne odczucie. Kolejny rok w PUEFA w ****u. Reasumując. W walce o MP pomóc pomoże, ale już na średniaka europejskiego, który stanie nam na drodze w PUEFA, no way. Choćby nie wiem jak się starał. Jesteśmy w dalszym ciągu w miejscu. Bo mnie nie chodzi o piłkarza wielkiego jak na nasze warunki, ale o takiego średniego, jak na europejskie realia.