Tak cofając się kilka postów wstecz to faktycznie jest różnica jakie wydanie, emsi wspomniał o "Mistrzu i Małgorzacie", podobnie jest ze "Zbrodnią i karą", a z bardziej topowych książek to np. trylogia Tolkiena gdzie chyba w każdym wydaniu jest na początku opisane jak zmieniono świadomie język i przykładowo słowo elf w 3 wydaniach odmienia się całkiem inaczej
Ja obecnie jestem na półmetku pewnej autobiografii.
pan_premier ja stosuje podobną metodę ale tylko wtedy gdy po zaczytaniu się odkładam książke, gdzieś ide, wracam przykładowo na następny dzień do niej i patrze, że zakładka leży obok
