|
Z Belchatowem sie raczej nie dogadamy - gdyby to byl normalny klub liczacy sie z kasa to by nie bylo problemu, ale ze to moloch i do tego z fatalnym podejsciem do nas - to szanse sa niewielkie.
Mistrzostwem swiata byloby wcisniecie im kogos ale to tez malo prawdopodobne.
Tak wiec bede powtarzal do znudzenia - dokad Gargula nie zalozy koszylki z biala gwiazda na piersi - zapomnijmy o nim a skupmy sie na potrzebach 'na dzis' - a sa one na prawde niemałe.
|