Kilka myśli:
Najpierw taka a'la łajza się podjarał:
K*** zaraz się zesram ze szczęścia, jeżeli to wszystko będzie prawdą. Garguła, Beto, Romeu, David Braz. To by było coś, ale teraz refleksje.
Garguła - o to, czy pojawi się już teraz, może być ciężko. Nie mam bladego pojęcia czy się uda, ale wiem, że już raz BOT robił jajca z transferami i teraz może być podobnie. Jeżeli się nie uda na przykład Gargamela sprowadzić teraz, to znając Bednarza, można się spodziewać ciszy do przyszłego okienka. Chociażby po to, żeby nasz przyszły zawodnik GRAŁ przez tę rundę i w efekcie nie wypadł z formy.
Romeu - O tego będzie trudno, ponieważ inne(wstyd przyznać, ale i mocniejsze) zespoły się o niego starają. Nadziei upatruję w tym, że już nie jest pierwszej młodości i pewnie będzie chciał w tempie ekspresowym wyjechać do Europy.
Beto - Hmm, niby w końcu napastnik o jakiego prosił Skorża, ale primo: nie widziałem jak gra, secundo: statystyki ma marne. Pociesza mnie jednak to, że jest młody i będzie go najłatwiej ściągnąć.
David Braz - Słyszałem co nieco o tym piłkarzu. Podobno jest dobry. Będzie o niego ciężko, ale ten akurat wygląda na typową dziennikarską kaczkę. Tylko czy na pewno jest nam teraz potrzebny? Chyba tylko po to, żeby zabezpieczyć się już na lata. Cleber młodszy nie będzie. Kowalski pewnie się zmyje, Głowa to kontuzje, wiek i ostatnio słabsza forma i myśląc w ten sposób, to mamy tylko Marcelo.
Nie chcę jednak wyjść na FM'owego tłumoka, który pierdzi propozycjami i komentuje newsy, więc sobie samemu i całej reszcie życzę cierpliwości.
