Nie ukrywam, że parę głosów jest od osób, których na oczy nie widziałam, ale oni przynajmniej tłumaczyli za co
Ja też czytałam Pana Samochodzika z zapartym tchem. Mam w domu bodajże 18 tomów. Z tym, że niektóre są Nienackiego, niektóre kogoś tam innego (nie pamiętam), ale z pewnością nie Pilipiuka. Pilipiuka to tylko wszelkiej maści historie Jakuba Wendrowycza

Uwielbiam to.
PS. Zawsze wącham książki. Zawsze.