Wszyscy chwalicie Madagaskar a widział ktoś Dżunglę?
Według mnie jest to bajka która w sumie przeszła bez większego echa a na to nie zasługuję. Może i fabuła nie rzuca na kolana ale za to jedna postać tak! Chodzi oczywiście o Bazyla czyli misia koale. Cały czas wygląda i zachowuje się jakby przedawkował eukaliptus

dla mnie Dżungla mimo niemal identycznej fabuły przewyższa Madagaskar właśnie poczuciem humoru a chyba to jest najważniejsze w bajkach?
