Pana Samochodzika pisze dalej Pilipiuk,ja czytałem cos 13 części, wszystkie NIenackiego, podobały mi sie w tych książkach te historyczne opowiastki, zawsze jakos ta historia była zręcznie podana,a nie tak jak w szkole (czytałem to jak miełem coś miedzy 10-14lat
Drugim autrem którego wchłonałem jak NIenackiego był King , ale to późne liceum i studia dopiero, wczesniej zadawalałem sie lekturami, które zawsze czytałem i chociaz czasami sie namęczyłem to teraz nie żałuję, przynajmniej wiem co to znaczy, że ktoś rpzeczytał Nad NIemnem czy Potop, coś jak wyjazd do Szczecina

King mi sie znudził.
Teraz czytam w zasadzie co popadnie, ostotnio dużo podrózniczo i historycznie, od czasu do czasu coś z klasyki
w ciagu ostatniego roku największe wrażenie zrobiły na mnie: Rio Anaconda Cejrowskiego
Pięc lat kacetu Grzesiuka
Rowerem przez Afrykę Nowaka
i Imperium Kapuścińskiego
jak chodiz o jednego autora to mam na koncie z 7 Pilipiuków i 3 częsci Fryzjera damskiego Mendozy(mało znana a kosmicznie śmieszna książka)