O kurde, ale gafe strzelilem. Rzeczywiscie nie dotyczytalem tego tekstu, ktory cytowal

Jednak mysle, ze to i tak troche przesadzone, bo z calym szacunkiem dla Maria, wpuscic to co nie powinien wpusci, natomiast obronic jakis strzal, ktory dla innych jest z gory stracony, praktycznie wogole sie nie zdarza. Ja sobie tylko jeden przypominam - Na Legii strzal Chinyamy (chociaz 15 minut pozniej Mario sie "zrehabilitowal").