ŁDB napisał(a):

|
W sumie racja, tyle, że to akurat argument za WOŚP, bo z tego podatku 100% trafia na cel na jaki został zebrany, a nie 30% czy ile tam zazwyczaj zostaje po opłaceniu urzędników, rozkradzeniu,zmarnowaniu i innych standardowych operacjach dokonywanych na pieniądzach zbieranych w normalnych podatkach.
|
WOŚP zaspokajając prózność staje się ideologią rzucenia raz do roku, co przynosi kolosalne straty w mentalności młodego pokolenia jako alternatywa dla ciągłych akcji, niekoniecznie tych wielkich. Wolontariat w Polsce spada na łeb na szyje a na zlaicyzowanym Zachodzie trzyma się mocno. Bardziej wierzę w zmianę mentalności ludzi niż w obniżenie podatków i zlikwidowanie biurokracji. Z machiną podatkowo-urzedniczą pokojowo wygrać się nie da. Zamiast snuć korwinowskie wizje trzeba się zacząć angazować w rózne lokalne stowarzyszenia które zmieniają rzeczywistość poprzez różnego rodzaju pomoc każdego dnia. I nie mam tu na mysli tylko "wpłacania" ale czynną pomoc i zaangazowanie.
Cytat:
|
Oczywiście, że ten sprzęt można było kupić z pieniędzy publicznych, ale jako liberał gospodarczy (chyba, popraw mnie jeśli się mylę, nie śledzę tematu politycznego), wiesz dobrze z czym wiążą się zakupy czegokolwiek z publicznych pieniędzy. Ludzie Owsiaka muszą się liczyć z głosem ludu, bo jeśli zrobią choć jeden drobny wałek i wyjdzie on na jaw, to mogą się pożegnać z kasą w przyszłym roku. Znów plus dla Orkiestry.
|
Jak znow bedziemy sie za pol roku chwalic ze mamy piec razy wiecej sprzetu danego rodzaju niz mają najbardziej rozwiniete kraje, to czy prokuratura sie zainteresuje? Wątpie. WOŚP stała się wyznaniem, a z wyznawcami mało kto chce zadzierać.
W razie wątpliwości wobec dogmatu ktoś rzuci "świadectwem" uratowanego dziecka, czym wszelka dyskusja ma zostać ucięta.
Cytat:
|
Przeciwnicy WOŚP piszą o PAH, Caritas. PCK i tym, że lepiej dać im ze względu na odsetki. Też racja, ale zapytajcie przeciętnego chłopa oklejonego serduszkami ile wpłacił na organizacje charytatywne w ciągu roku. Prawda jest taka, że gdyby nie te 20 zł wrzucone do puszki 90% z nich nie dałaby na potrzebujących NIC. Więc dobre i te 20 zł raz w roku...
|
Tu juz nawet nie chodzi o charytatywnych "gigantów" ale o zwyczajne caloroczne zaangazowanie w wolontariat na najniższym szczeblu w nieraz malych stowarzyszeniach. WOŚP sprawia ze za 20 zeta i serduszko ludzie maja uspokojone sumienia. Owszem, można sie zadowolić tym że "dobre i to" ale jednak mam na ten temat inne zdanie...