Śmieszą mnie ci wszyscy znawcy, eksperci, dziennikarze itp. (chodzi mi o użytkowników tego forum).
Krytykujecie sprowadzenie Garguły, ale nikt nie potrafi wskazać zastępcy. Jedyny konkret jaki padł to Kozak, ale on ma tyle samo lat co Garguła, nie wiadomo czy byłby taki chętny do przeprowadzki, trzeba by było za niego płacić, a pensję chciałby może nawet wyższą. Umiejętności jego nie krytykuję, ale nie uważam by był dużo lepszy od Łukasza (twierdzę nawet, że gorszy, ale oglądałem go tylko w 3-4 meczech i trochę na you tubie, więc zbyt obiektywna ocena to nie może być).
Ktoś napisał o Portugalczykach, bardzo konkretny argument

Tylko, że wszyscy ofensywni środkowi pomocnicy są albo nie do wyjęcia albo się nie nadają. A na niższe zarobki by się nie zgodzili.
Nasza sieć wyszukiwania talentów nie istnieje, więc nikogo nie wyciągniemy. Zobaczcie jak to robi Lech. Ktoś napisze powtarzane informacje, że raz obejrzeli Stilica i od razu go wzięli. A oni go obserwowali przez prawie rok, mają bardzo dobrze rozbudowaną sieć scautingu i nie żałują pieniędzy na wyjazdy scautów.
Garguła to nie jest wymarzona kandydatura, ale nie ma co narzekać. Wiek już spory, ale 3 lata spokojnie na wysokim poziomie może grać. Ma naprawdę świetną technikę co nie raz udowodnił. 300-400 tys. EUR to bardzo dużo, ale wcale nie aż tak ogromna suma, w miarę normalne zarobki. Jeśli chodzi o kontuzje to niech się martwi ZUS, my za niego nie płacimy (lub nie aż tak dużo jeśli przejdzie teraz), więc co najwyżej nie będziemy mieli 1 zawodnika. W czasie ew. kontuzji płaci ZUS.
Łukasz bardzo dobrze rozumie się z Boguskim, z którym grał w Bełchatowie i to kolejny atut. Jest wszechstronny, może grać na kilku pozycjach.
Na ligę wystarczy zdecydowanie, nie boi się grać w meczach o stawkę, więc może i w ew. pucharach sobie poradzi.