Ja już pisalem o tym na Montelupich i przy tym zostane. Nawet wylany ze strzykawki podchloran sodu na twarz i późńiej przez tydzień syfy nie psują tego zajebistego uczucia gdy z każdej strony laska Ci zagląda do paszczy i na policzkach czujesz to młode, jędrne, cieplutkie... no i nic nie boli wogóle jak borują
