Podli ludzie, na chwilę ich zostawić to już nawymyślają, a to zaczną obgadywać, a to do zupy naplują albo cofną się w czasie zamienią dwa słowa w jedno słowo i potem człowiek wychodzi na głupka. Dam wam dodatkową satysfakcję, jak mama to przeczytała, to się popłakała, wszystkie polonistki już do mnie dzwoniły, a ojciec kazał mi założyć rodzinną czapkę pokuty i iść na klęczkach do Częstochowy. Jednoześnie prysły moje marzenia o literackim Noblu. Jesteście złymi ludźmi :( . Dobrze chociaż, że nie jesteście złośliwi

.