Wyświetl pojedynczy post
Gordian
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6171
Stary 03.01.2009, 23:36
Cytat:
Tak, tylko weź pod uwagę, że sprowadzenie zawodnika z Polski jest w pewnym sensie bezpieczniejsze. Aklimatyzacja zawodnika z Portugalii trwałaby dłużej niż Garguły, czy innego Polaka. Po drugie z zawodnikiem zagranicznym zapewne byłoby podobnie jak ze Stilic'em. Przyjeżdża do Polski z myślą o szybkim wypromowaniu się i transferze do zagranicznego, lepszego klubu. No i po 3... ktoś musi ewentualnie takiego zawodnika znaleźć, a dobrze wiesz, że z tym u nas będzie ciężko. Po co się męczyć, skoro mamy do wyciągnięcia za free 'gwiazdę' polskich boisk. A i najważniejsze... weź pod uwagę, że zawodnik musi być do wzięcia za darmo.
Trudno się zgodzić z tym co napisałeś. Sprowadzenie polskiego zawodnika wcale nie musi wiązać się z mniejszym ryzykiem, niż sprowadzenie kogoś z zagranicy. Przykłady można mnożyć. Aklimatyzacja Żurawia trwa 1,5 roku, a taki np. Łobodziński nie zaaklimatyzował się do tej pory. Inaczej rzecz ma się z Marcelo, który udanie wszedł do drużyny, albo np z Diazem miał pewne problemy na początku, ale szybko się z nimi uporał. Drugi punkt który podałeś też jest trochę naciągany. Dziś nawet wychowankowie mają za nic barwy klubowe, więc dlaczego Polak miałby czuć większe przywiązanie do Wisły, niż np taki Serb. Sytuacja może być też zgoła odmienna. Przykład - Mauro Cantoro - nie tak dawno temu wybrał ławkę rezerwowych Wisły, niż pierwszy skałd w Lubinie. Wygląda więc na to że obcokrajowcy mogą bardziej identyfikować się z klubem niż Polacy. Z trzeciem punktem sie zgadzam, ale tylko poczęści. Scauting u nas nieistnieje. Natomiast widzę, że w obecnej sytuacji łatwiej Wisle znaleść i zakontraktować zawodnika z Ameryki Płd. niż rodaka.



Odpowiedz cytując