matizaq napisał(a):

|
Panowie o czym my wogóle rozmawiamy ? Radovic za takie pieniądze ? Zastanawiałbym się czy go za darmo brać ..........
|
I dlatego nie mógłbyś być trenerem/scoutem/managerem/dyrektorem sportowym bo nie potrafisz dostrzec że piłkarza tej klasy na skrzydle w Wiśle nie było od czasu Błaszcza. Nawet Kosa IMHO nie był lepszy to bł inny typ skrzydłowego ale porównywalny. Wogóle jeśli Legii można zazdrościć jakiegoś zawodnika to właśnie Radovicia - tylko że i on ma problemy z motywacją do dobrej gry w takim klubie jakim jest teraz Legia przy tym konflikcie z kibicami i półamatorskim couchingiem.
Jest to piłkarz o niesamowitej motoryce świetnym przyspieszeniu, do tego technicznie wyszkolony niemal jak Roger czy Stilić, podaje świetnie, bardo dobry drybler (jeśli nie najlepszy w lidze) na dobre wrzutki. Idealny skrzydłowy! Niestety ma braki - słaby w defensywie prawie nigdy się nie wraca, no i często idzie na słynne już na całą Polskę fikołki. Jak widać czysto technicznie jest to bardzo dobry piłkarz,jego problemy leża w psychicznie tym że tak naprawdę w Legi nikt chyba nie zajmuje się motywowaniem zawodników do przyzwoitej gry. Dlatego jedyny który się jeszcze do tego nie przyzwyczaił Iwański, który jako jedyny prezentował ambicje na boisku wyszedł na gwiazdę tej drużyny.
Rozumiem że nie lubimy Legi ale wypadało by przynajmniej oceniać jej zawodników sprawiedliwie. Rozumiem że obraz Radovicia w tej wypowiedzi może być trochę przejaskrawiony i można by powiedzieć gdyby tak było jak ja o nim pisałem, to już dawno grałby w Premiership. To co o nim mowiłem, mówiłem w kontekście naszej ligi i lig nam podobnych a nie Barcelon czy innych. Choć Radović w przeszłości już miał oferty transferu do zespołów znacznie lepszych niż Legia na kwoty ok 1,5 -2 mln €, transferów oczywiście które nie dochodziły do skutku.
Radovic byłby dla nas zawsze bardzo dużym wzmocnieniem. Jeśli by przeszedł to na pewno przynajmniej na początku, byłby tak umotywowany że był by wiodąca postacią naszej drużyny. Mogę was zapewnić że to samo powiedział by Skorża i każdy kto zna się na piłce. Niestety jest to niemal niemożliwe z dwóch co najmniej powodów:
Legia nie wzmocniła by nas za żadne skarby swoim podstawowym zawodnikiem.Radović jak będzie mu się kończył kontrakt będzie przebierał w ofertach zespołów -znacznie lepszych od Wisły a kontraktu ma jeszcze 1,5 roku.
Po drugie to w tej chwili na prawej pomocy mamy Łobo który dostaje jak an nasze warunki ogromne pieniądze i zarząd nie zdecydowałby się zapewne na kolejnego równie drogiego skrzydłowego, na tę samą pozycję.
Jako że ta stronka ma u was poważanie wklejam:
http://www.transfermarkt.de/de/spiel...ic/profil.html
jak widać wycenia sie go tam na 1 700 000 i to akurat nie jest przesadzona wycena.
Na koniec mojego wywodu dodam że 2 lata temu pisałem podobnie że świetnie było by pozyskać Rogera bo uważałem go za najlepszego piłkarza w naszej lidze, ale i tak był wtedy poza naszym zasięgiem. Wszyscy pisali ze to beznadziejny gracz bo akurat legia była wtedy w dołku (choć Roger wtedy właśnie najbardziej się starał i był najlepszy na boisku - później znudziła mu się gra dla Legły przy pustym stadionie i o pietruszkę bo nie oszukujmy się w kucharach Legia nie grała tylko się kompromitowała) Potem nastały czasy Euro i wszyscy byli zachwyceni Rogerkiem (dodam że rekomendowałem go jeszcze na długo przed przymierzaniem go nawet do Biało-czerwonych.) Niestety Roger zmarnował swoją szanse i przez zostanie w Legi nie mając żadnej motywacji do ciężkiej pracy czy choćby przyzwoitej gry zaczął odwalać hałdurę. To samo zaczyna robić Radović choć on ma czasem zrywy dobrej gry i wtedy jest niedozatrzymania. Całość mojego rozważania to science-fiction z przewaga jednak science. maże o takim transferze, narazie jednak ściskam kciuki za Łobo by ten w końcu dorósł do grania w takiej drużynie jak Wisła, bo on grać potrafi tylko brak mu jaj.