tofik napisał(a):

Prawda. Ale gdybyśmy mieli silnych skrzydłowych, lub parę high level napastników jakimi kiedyś byli Żurawski z Frankowskim, to wtedy moglibyśmy grać 442 z Jirsakiem i Sobolem. Podejrzewam, że Skorża wtedy nie trzymałby się uporczywie tego 451 szczególnie w lidze.
Dlatego tak ważne są wzmocniena na skrzydłach i w ataku, nawet ważniejsze niż ten nieszczęsny Garguła.
|
Nie ma co gdybać, bo gramy tym co mamy. Przychodzi Guła, który może grać od lewej do prawej strony. Strzela piękne bramki z rzutów wolnych (jak Del Piero) i robi to najlepiej w calej lidze. W Wiśle nie było takiego grajka od lat. I to jest wystarczająca rekomendacja dle niego. A to czy będzie zarabiał 200, 400 czy 600 tys. E nie ma kopletnego znaczenia, bo ważne jest to jak będzie grał czyli ile zaliczy bramek i asyst.