Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6158
Stary 03.01.2009, 21:12
...
Porównujecie Jirsaka i Gargułę, a to przecież dwaj zupełnie różni piłkarze.
Jirsak to środkowy pomocnik, łączy defensywę z ofensywą, rozdziela piłki we wczesnej fazie akcji, zmienia ciężar gry, uruchamia skrzydła, operuje głównie dłuższymi podaniami, spowalnia ataki rywala w środkowej strefie boiska. Do tego czasem znajdzie się pod bramką rywali, kiedy idzie za własnym podaniem. Może część z was tego nie zauważyła, ale Jirsak nie jest rozgrywającym, w Czechach grał jako środkowy pomocnik, nigdy jako rozgrywający, u nas rozgrywającym został z powodu braku rasowego rozgrywającego i ze względu na fakt, że gubi się w głębokiej defensywie. Jirsak najlepsze mecze rozgrywał w parze z Sobolewskim/ Cantoro/ Diazem, a nie za plecami Brożka. On nie może być rozgrywającym, bo nie potrafi być liderem, nie potrafi wziąć na siebie ciężaru gry.

Garguła to typowy rozgrywający, oprócz umiejętności zagrywania długich podań posiada również smykałkę do krótkiej kombinacyjnej gry, umie prowadzić piłkę, również pod kryciem, pod bramką rywali. Do tego często znajduje się w sytuacjach strzeleckich. Dodatkowo Garguła jest na tyle dobrym zawodnikiem, że umie grać również na lewej flance, a w reprezentacji pokazał się jako środkowy pomocnik.

Choć piszę, że Garguła to dobry piłkarz, to trzeba brać poprawkę na kilka kwestii. Po pierwsze musi być w najwyższej formie, po drugie to Polak, obawiam się o motywację, po trzecie chłop jest kontuzjogenny. W świetle tych trzech spraw wydawanie bardzo dużych pieniędzy na Gargułę może zakończyć się rozczarowaniem i to dużym. Ja przychyliłbym się do opinii Marszałka, że za takie pieniądze można mieć kogoś lepszego. Od razu odpowiem na pytanie onazwiska. W tej chwili nie mam nikogo na oku, ale pół roku temu przespaliśmy Ezekiela Gonzaleza, który pokłócił się z Panathinaikosem( a raczej nowym trenerem) i był do wyjęcia za darmo oraz Mustaphę Jarju z drugiej ligi belgijskiej( bodajże Lierse, obecnie Mons), który również był do wyjęcia za darmo, czy za pieniądze porównywalne do tego, czego oczekuje teraz Bełchatów za Gargułę. Dalej istnieje kwestia scoutingu, taki FC Zurich( czy może Grasshoppers już nie pamiętam ) mógł wyłowić Yassina Chikhaui'ego. Jak widać dla chcącego nic trudnego dobrzy ozgrywający są, tylko trzeba szukać i co może ważniejsze, podejmować ryzyko sprowadzania młodych obiecujących piłkarzy.
Odpowiedz cytując