Garguła i Jirsak prezentują podobny poziom. Jedynia co mnie denerwuje u Jirsaka to te wahania formy. Niektorzy pisza, ze to wina wieku, jednak majac 25 lat, na zachodzie pilkarze sa juz liderami swoich zespolow.
Ktoś tam pisal, ze Jirsak i Garguła nie mogą grać razem. Wg mnie to bzdura. Zobaczycie, ze bedziemy cala rundę tłuc 4-5-1. Czemu? Bo Ci napastnicy co dojda, nie beda sie nadawac na pierwszy sklad. Ewentualnie do przodu pójdzie Boguski, a na skrzydłach hasać będą Małecki z Ćwieloągiem
A temat Garguły propnuję zamknac - poczekamy do poniedzialku. Tyle bylo wersji dzisiaj, gdzie on zagra, ze to sie w glowie nie miesci.