|
Moim skromnym zdaniem, jeśli jest na badaniach to coś w tym jest. Nie od dzisiaj wiadomo, że Garguła to piłkarz zdrowy, który żadnej mocno poważnej kontuzji nie miał i nigdzie mu drutów nie nawpychali.
To, że Wisła nie składała oferty GKS za wykup piłkarza teraz z powodu jego niezdecydowania nie ma nic do rzeczy. Właśnie gdyby Wisła złożyła byłaby bardziej wiarygodna i zdeterminowana do kupna, a tak czekała tylko na podpis na kontrakcie. Ale okno jest długie, dopiero się zaczęło i nikt teraz nie zabroni go wykupić.
Sprawa tego całego Beto zalatuje mi Dawidowskim. Jest strasznie kontuzjogenny ;/
|