specjalnie napisałem tak, coby już całkowicie odstąpić od stereotypu..

a ksiądz co był u mnie po kolędzie, z tego co słyszałem kibicuje Amice. a szkoda, bo spoko gość i pożartować umie.
btw. Amiki, zauważyliście, że dawniej to nikt jej nie kibicował prawie, a teraz, jak grali z Feyenoordem, to na gadu w kilku opisach u mnie na liście było coś w stylu "KKS LECH POZNAŃ" itd.
