|
Po pierwsze, to skąd. Po drugie, edytuj posty. Po trzecie, nikt się nie ekscytuje Singlarem i nie twierdzi, że jest to zawodnik odpowiedni na pierwszy skład. Po prostu na tę chwilę zarówno Baszczu, jak i Singlar są materiałem na rezerwowego, więc po co trzymać dwóch? Nie zgadzam się, żeby był gorszy na tyle od Baszczyńskiego, na ile go przedstawiasz. Z 70. minutą chodzi o jeden z ostatnich meczy na R22, nie pamiętam już dokładnie który, ale utkwiła mi mina Łobo, który pokazuje Baszczowi, żeby wbiegał na obieg, a Baszczu tylko wykrzywił twarz, no i Łobo musiał dryblować... Zgadzam się, że gdy trzeba było gonić wynik, swego czasu Baszczu nadawał ton, ostatnio tego nie widzę, sam Sobol niekiedy zapieprzał jak dziki.
|