Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1417
Stary 02.01.2009, 12:51
L0czek napisał(a):Wyświetl post
A propos Hiszpanii takie pytanie mam do innych:
Dlaczego Hiszpanie niechętnie przychodzą do polskiej ligi ze słabszych klubów Primiera Division ? Wg mnie jeśli ktoś jest solidnym zawodnikiem w klubie, który broni się przed spadkiem czyli figuruje dość nisko w tak mocnej lidze to taka odskocznia do wielkiej kariery to jak dla mnie Wisła Kraków. Ze słabiutkiego klubu w Hiszpanii nie wybijesz się w kluby walczące o UEFA nie mówię o LM już bo to przegięcie. A Wisła czyli klub który rokrocznie walczy o najwyższe cele, gra w eliminacja raz do LM raz do pucharu UEFA. Czego chcieć więcej jak nie tak dobrej reklamy dla zawodnika w mocnym klubie ligi słabszej ? Dam przykład Kalu Uche. Może i nie grał w Espanyolu ale zrobił krok w tył po to by później dać trzy do przodu.
Z trzech powodów - Hiszpanie są leniwi (z wyjątkami) i kochają własny kraj, klimat itd.; dopiero teraz zarobki w Polsce mogą być dla nich interesujące (choć są wciąż niższe), a druga sprawa, czy ktoś u nas chce dać piłkarzowi wysoki (jak na nasze warunki) kontrakt - a później mieć z niego taki pożytek jak Legia. Po trzecie Uche to nie Hiszpan, przyszedł na niziutkim kontrakcie i kopał się w czoło na treningach. Dla niego Wisła to był jednak krok w przód, krok w tył zrobił swoimi "zdradami", bo jakby pograł ten rok jeszcze u nas, to sądzę, że odgrywałby ważniejszą rolę niż Joker w średnim hiszpańskim klubie.
Odpowiedz cytując