|
A propos Hiszpanii takie pytanie mam do innych:
Dlaczego Hiszpanie niechętnie przychodzą do polskiej ligi ze słabszych klubów Primiera Division ? Wg mnie jeśli ktoś jest solidnym zawodnikiem w klubie, który broni się przed spadkiem czyli figuruje dość nisko w tak mocnej lidze to taka odskocznia do wielkiej kariery to jak dla mnie Wisła Kraków. Ze słabiutkiego klubu w Hiszpanii nie wybijesz się w kluby walczące o UEFA nie mówię o LM już bo to przegięcie. A Wisła czyli klub który rokrocznie walczy o najwyższe cele, gra w eliminacja raz do LM raz do pucharu UEFA. Czego chcieć więcej jak nie tak dobrej reklamy dla zawodnika w mocnym klubie ligi słabszej ? Dam przykład Kalu Uche. Może i nie grał w Espanyolu ale zrobił krok w tył po to by później dać trzy do przodu.
|