|
Wiesz arti - jednak pozostaje jeszcze cos takiego jak cena.To ze zawodnik ma oferte to dopiero polowa sukcesu.
Ja wychodze z zalozenia ze chec grania w lepszym klubie/wiekszych zarobkow nie ma obywatelstwa i do tego ciagna tak nasi jak i obcokrajowcy.Byc moze nasi ucza sie na bledach poprzednikow i az tak sie nie spiesza by grzac lawe na zachodzie.
Byc moze jest tez tak ze wyrozniajacy sie obcokrajowcy traktuja nasza lige, tylko i wylacznie jak pierwszy etap w swojej karierze ale wd mnie to nie jest powod by w nich nie inwestowac, szczegolnie ze nie sposob nie zgodzic sie z Framatem , ze mimo wszystko latwiej jest znalesc dobrego zawodnika za rozsadne pieniadze poza granicami naszego kraju.
|