Angmir napisał(a):

|
Pewnie jak zwykle poraziłeś nas swoim dowcipem i elokwencją. Nie trzeba być geniuszem żeby zauważyć ze piłkarz który przyjeżdża nie może się identyfikować ze swoim nowym klubem,a polski piłakarz szybciej się potrafi przywiązać do zespołu do kolegów i kibiców i bierze to pod uwagę kiedy przychodzi szansa na zmianę klubu. czemu LEwandowski nie pieprzy o Fiorentionie a Brozek nie urzala się jakby chciał iść do Dortmundu, czy Boguski tak robi nie. Wyjątki są, jeśli nie poweidzieć że wyjątkami sa ci co chcą zostać, ale wśród tych dla których barwy klubowe coś znaczą zdecydowanie więcej jest Polaków.
|
Zazwyczaj Ci chca zostac, co nie maja lepszych perspektyw.
Kiedy niby Brozek mial wyjechac?Jak strzelal po kilka bramek na sezon? - teraz gral lepiej i jest raczej przesadzone ze odejdzie.Podobnie Boguski - jesli nadal bedzie robil postepy to predzej czy pozniej go pozegnamy, wiec jak dla mnie ta Twoja teoria sie zupelnie kupy nie trzyma.
O przywiozaniu(oczywiscie pomijajac jakies wyjatki) to mozesz zapomniec.
Blaszczu chwile pogral i odszedl( i bardzo dobrze).Dudka i Kokoszka jak tylko mieli szanse , to ja wykorzystali , wiec gdzie Ty widzisz to przywiazanie?