Przyjąć przegraną z pokorą

?
O czym wy mówicie w ogóle? Przecież tu o grubą kasę chodzi.
Słynny przykład dotyczący zamówień publicznych sprzed niecałego roku:
Cytat:
Kolejne klopoty z budowa obwodnicy autostradowej Wroclawia. Sad
uniewaznil oferte firmy, która miala budowac most w Redzinie.
Wykonawce trzeba wybierac ponownie.
Most ma byc pierwszym budowanym odcinkiem obwodnicy. Przetarg na jego
budowe Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oglosila w
kwietniu. Zwyciezylo konsorcjum Dywidag Bau i Strabag z oferta 452 mln
zl. W tej ofercie byl jednak blad - dotyczyl ceny osmiu kloszy do
lamp, wartych lacznie 47 zl.
Dyrekcja zwrócila sie do wykonawcy, by poprawil kosztorys.
Zaprotestowaly jednak inne firmy biorace udzial w przetargu. A
sedziowie przyznali im racje. Teraz dyrekcja musi wybrac z pozostalych
ofert. "
[z innej gazety: sad uznal ze oferta z bledem jest niewazna,
czyli jakby nie zostala zgloszona. Zostaly do przetargu tylko
pozostale]
"Obecnie najkorzystniejsza jest propozycja firm Mostostal Warszawa i
Acciona. Drozsza od propozycji Dywidag Bau - Strabag o 124 mln zl
|
W tej sprawie do końca odwoływała się Skanska, mimo że jej pierwotna oferta była dopiero trzecia.
I mimo że pomyłka dotyczyła kwoty 47 zł...
I jeszcze podobne cytaty:
Cytat:
- Wykonawcy ścigają się, kto kogo złapie na którym przecinku. Urząd
Zamówień Publicznych im na to pozwala, bo nie chodzi o ich pieniądze -
mówi Dariusz Koba. - Polski arbitraż znany jest z hiperformalizmu.
Natomiast prawo zamówień publicznych jest nieracjonalne i głupie.
Straciliśmy 124 mln zł, bo ustawa mówi, że jeżeli jedna z tysiąca cyfr w
ofercie jest pomylona, to należy ją uznać za niezgodną ze specyfikacją i
odrzucić.
|
Cytat:
Takie absurdy zdarzają się częściej. W przetargu na budowę obwodnicy
Hrebennego wykonawca pominął w kosztorysie jedno drzewo, które trzeba
było wyciąć. Jego oferta została odrzucona, wybrano droższą o 5 mln zł.
W dokumentacji na budowę odcinka A4 Zgorzelec - Krzyżowa, GDDKiA użyła
słowa "most". Jeden z wykonawców DTP Terrassement złożył protest,
twierdząc, że powinno być napisane "obiekt mostowy". UZP przyznał firmie
rację i unieważnił przetarg. W kolejnym wygrał już DTP.
|
A tu powszechne zdziwienie, że jest protest i jeszcze mowa o przyzwoitości.
Zejdźcie na ziemię co niektórzy.