Wyświetl pojedynczy post
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1072
Stary 01.01.2009, 19:38
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem skąd to zdziwienie.

Wyobraźcie sobie sytuację:
1. wasza firma robiła już 2 trybuny na stadionie i współpraca z inwestorem była owocna
2. jest kryzys w branży i zlecenia nie spadają z nieba
3. przegrywacie prawdopodobnie najważniejszy przetarg w ostatnim półroczu

Więc do absolutnego minimum przyzwoitości należy złożenie odwołania, by choćby trochę ułagodzić wkurzoną radę nadzorczą (i tak pewnie niewiele to pomoże tym, co za przygotowanie oferty byli odpowiedzialni).

Każdy by tak postąpił na miejscu Budimexu. Tu nie chodzi o wiarę w możliwość wygrania po odwołaniu, bo oni sami w to chyba nie wierzą. Tu chodzi o wiarygodnośc firmy i jej wizerunek.

A opóźnienie miesięczne to jeszcze nie tragedia.
Do minimum przywoitości należy przyjąć przegraną z pokorą, bo jeśli głównym kryterium jest cena i daje sie wiecej niż najniższa, a poźniej zawracają głowę i utrudniają podpisanie przetargu to o jakiej przyzwoitości mówimy?
Odpowiedz cytując