|
A u mnie choroba wygrała z Sylwestrem i o 1 w nocy wróciłem z imprezy z temperaturą 38stopni...
Dobrze,że pojechałem autem,bo mróz był okropny...
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla wszystkich!!
W życiu przeczytałem tylko jedną książkę, bo miała tylko osiem stron. To była" Nasza szkapa". Chyba coś o jakimś wychudzonym koniu----Mariusz Piekarski
|