na rok 2008 życzyłęm sobie aby zaliczyć studia, mniej pić alkoholu, mniej fajek palić , oraz więcej razy na wyjazdy jeździć.... i niestety nic się nie udało więc lepiej abym już sobie nie dawał postanowień to może jakaś miła niespodzianka mnie spotka
ps,studia przerwałem, wyjechałem za granice, pije prawie codziennie a pale o wiele więcej niż dawniej :(