ja wychodze z zalozenia ze rynek to syf dokladnie rok temu to z byla dziewczyna byla klotnia na pol dnia ze na rynek nie idziemy

i takim oto sposobem wyszlo na moje i w moim bunkrze balanga byla ... ale w tym roku trzeba sie troszke ogarnac bo nie zamierzam prac wyra rano ani budzic sie z reka na kogos cycu
