AYALA napisał(a):

co do zawodników a Afryki to cóż częściej pewnie trafia sie takie Omeonu ( dziś gra w 3 lidze w Szwecji) niż Olisadebe lub Uche.Obawiam sie że ten rynek jest już przebrany przez Francuskie kluby.
Pewnie dałoby sie wyłowic jakaś perełke gdzies w rezerwach hiszpańskiej drużyny jak kiedyś Kalu.Do dziś nie zapomne jego wyskoku do głowki na wysokośc pierwszego piętra
|
A jaki rynek nie jest przebrany ? W ten sposób można siedzieć na dupie i powiedzieć niema na świecie dobrych piłkarzy do wzięcia bo wszędzie jest już przebrane. W afryce Francuzi, w Europie Niemcy i Anglicy a na księżycu Marsjanie. Całę szczęście ostała się jedna Bośnia ale ona już też zaklepana przez kolejorza.
Dobrych piłkarzy można znaleźć wszędzie problem z tym żeby znaleźć piłkarza z potencjałem który narazie nie przykówa uwagi innych. Brawa dla kolegi że znalazł Mputu - ale obawiam się że jest to już piłkarz na którego patrzy pół europy (co nie zmienia faktu że nie jest nie do wyciągnięcia, chyba że żeczywiście przesądzone jest jego przejście do Standardu albo klóbu Premiership. Najtrudniej jest ocenić wysoko potencjał piłkarza którym inni gardzą a potem udwodnić że się mylili.