|
Nie tak do końca pozwolił odejść Kosowskiemu. Podobno Kosa miał już gotowy kontrakt, który Cupiał na jednym z organizowanych przez siebie przyjęć ostentacyjnie potargał. Ale mimo, iż prawie na pewno tak było, to zawsze jest jakiś tam procent rezerwy na to "prawie". Jeśli zaś Kamilowi nie pasowały warunki, to ciężko doszukiwać się tu winy Bednarza, poszedł na Cypr i tyle. Wisła takich warunków zaoferować nie mogła. Kokoszka w sytuacji gdy w klubie są Baszczyński, Głowacki, Marcelo, Cleber nie miał dużych szans na gre, a ponadto miał namieszane w głowie i spieszno mu było do wyjazdu. Jirsaka nie traktowałbym jako transferu przepłaconego. Niedzielan na początku błyszczał, ale kontuzja sprawiła, co sprawiła - nie jest piłkarzem jak w pierwszych meczach w barwach Wisły. Cebanu, to melodia przyszłości. Niestety, ale nasz klub nie jest najlepszym miejscem na rozwijanie talentu, co wielokrotnie się potwierdzało.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 31.12.2008 o godz. 14:17.
|