Ni_Ma napisał(a):

Postałam, postałam, popatrzyłam, przeliczyłam na szampany i poszłam.
|
I życie staje się lepsze
Na codzień przeliczam na piwa, albo na vodkę i w tym właśnie widzę wyjątkowość sylwestra...zresztą od nowego roku abstynencja

...taka z umiarem oczywiście
