jeśli zestawimy opinię MarKa K:
Cytat:
|
Nikt w trakcie treningów nie umarł, a kondycyjnie wytrzymywał nawet drugi trener Kazimierz Moskal
|
oraz opinię Dana:
Cytat:
|
Kiedy pojawiłem się w tym klubie, stan ich przygotowana fizycznego był na poziomie Stingaciu - trenera bramkarzy
|
i zorientujemy się, że Stingaciu ma dzis 44 lata. a Moskal skonczy 42 w styczniu 09 to możemy nabrac przekonania, że druzyna złożona z profesjonalnie wczesniej grających 40-latków prezentowałaby podobny poziom wybiegania i wydolności, co nasza dzisiejsza Biała Gwiazda.
Taki skład kosztowałby o wiele taniej w transferach i w utrzymaniu, a cele takie jak Mistrzostwo Polski czy awans do LM byłyby równie realne (a może trochę bardziej) niż dzisiaj...
I nie nawołuję w tym miejscu wcale do powrotu Dana.
On zresztą ma teraz inne ambicje.
Czytalem niedawno wypowiedź Stingaciu o Danie:
"Praca z Danem Petrescu jest ciężka. Cały czas żąda od nas, żebysmy byli lepsi i jeszcze lepsi, mówi nam wszystko prosto w oczy i to mnie sie podoba, w ten sposób łatwiej jest dobrze pracować. Jest surowy i wymagajacy dla innych, jest surowy i wymagający dla siebie. Chce kiedyś pracować dla Steauy, dla Chelsea i dla reprezentacji Rumunii."
Z tą Chelsea to może jeszcze nie dzisiaj, (chyba, że chodzi o średnią córką Dana o tym imieniu

), ale pozostałe dwa stanowiska są na wyciągnięcie ręki.