pan Dudi napisał(a):

|
Jasna dupa, postawiłem przeciwko Barnsley, bo pomylili mi się z Burnley. Ja .......e, jaki wstyd.
|
hehe

- ja kiedys mialem jeszcze lepiej - postawilem ze Ronaldo strzeli gola na 1-0(tzn tak mi sie wydawalo) - tak mnie jakos otumanilo ze nie zwrocilem uwage ze wszpolczynnik jest kosmiczny(cos ponad 20).
Ogladam mecz - bej Cristiano strzela bramke, oczywiscie na 1-0 - ja happy jak cholera.
Mecz sie konczy(wynikiem 1-1) - wchodze na konto a tam - 'przegrany'.No i mnie olsnilo(w czas).Zaklad byl ze strzeli bramke a mecz skonczy sie wynikiem 1-0.
Na noc lajtowo
Waszyngton+Vancouver.