dobrze że "impreza" u sąsiadów w klatce obok,to miłam blisko do domu
żona gościnna (podobno specjalnie dla mnie śledzie w śmietanie zrobiła - ja daję sobie głowe uciąć że zostały im po świętach

), ale jak kumpel padł to wyczułam lekką sugestię w jej zachowaniu że raczej fajnie by było jakbym jednak juz sobie poszła

no to poszłam!
Gucio słuszna uwaga -
chwilowej