|
Poruszona została kwestia śmiertelności menagera. Odpowiadam- coś takiego nie istnieje.
Było robione pewne doświadczenie, jeden z graczy zostawił włączony komputer na 48h z pracującym menedżerem. Tym sposobem upłynęło 150 lat, menedżer miał 179, i co ciekawe, w zarządach wielu klubów pozostawały te same osoby, które były w nich w sezonie 2007/2008.
|