tofik napisał(a):

Petresku się sprawdza w przeciętniakach. Daje rade z chłopami, którym może założyć chomonto i orac nimi pole.
Co innego jak ma zbieraninę odmiennych charakterów, a co gorsza jak sam powiedział leni. No wtedy, to już trzeba \psychologa i motywatora, a nie kata.
Jak na Cupiała to i tak dał mu duży kredyt zaufania i sporą ilość czasu, by Wisłę poukładać. A my w 2 sezonie graliśmy gorzej niż w pierwszym za Dana.
|
Jeszcze dodajmy że gwiazdami w jego drużynach zostają bramkarze i jest to pełen obraz. Gra na 0:0 jak sie strzeli to wraamy i murujemy bramkę. Długa piłka na Brożka od pierwszej do 90 minuty. Z tego co pamiętam to nie stosowano żadnych testów medycznych, wydolnościowych w jego okresie. Przecież to jest ABC dla każdego trenera teraz.
Pracuje się tak jaki się ma materiał a on materiału na swoją grę w Wiśle nie miał. Dla mnie na całe szczęście.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.