|
Petresku się sprawdza w przeciętniakach. Daje rade z chłopami, którym może założyć chomonto i orac nimi pole.
Co innego jak ma zbieraninę odmiennych charakterów, a co gorsza jak sam powiedział leni. No wtedy, to już trzeba \psychologa i motywatora, a nie kata.
Jak na Cupiała to i tak dał mu duży kredyt zaufania i sporą ilość czasu, by Wisłę poukładać. A my w 2 sezonie graliśmy gorzej niż w pierwszym za Dana.
. .
|