pio napisał(a):

Piłem zgodnie z instrukcją z małymi modtfikacjami 
Na pewno nie był polski, o ile dobrze pamiętam to był czeski absynt
|
a wiesz ze to z absyntem nie ma nic wspólnego? sztucznie aromatyzowany, sztucznie barwiony, nie widział nigdy ziół, nie metnieje, poprostu wysokoprocentowa wódka..
czechy uważa się za "króla" absyntu bo to oni wznowili jego produkcje po upadku komuny (absynt przez długie lata był zakazany - w usa do tej pory zresztą). ale to co produkują z absyntem nie ma nic wspólnego.i nim absolutnie nie jest. Wyjatek to Bitter - produkowany przez amerykanina - to w 100% absynt

a i nasz rodzimy DeLux godny polecenia!