Maćko napisał(a):

Profesjonalny, jeśli chodzi o "profesjonalizm" naszej ligi, tj. wybijał się ponad przeciętność zdecydowanie.
Rzeczywiście, słowo elastyczny powinienem wziąć w cudzysłów, bo nie o to mi chodziło.
Rozwinąłem w poprzednim. Również życzę mu powodzenia, bo to fajny chłop.
|
Zabawne, pamiętam jaka była afera, kiedy posadził na ławce Cantoro. Poszło o brak profesjonalizmu i ogólne olewactwo. Minęło trochę czasu i pierwszy trener, który miał okazję zagrzać u nas miejsce dłużej niż dwie rundy doszedł do identycznych wniosków.
Ogólnie wyszło na moje, że Dan zna się na trenerce i cieszę się, że miał okazję to udowodnić. Cóż, nie jego wina, że wówczas(teraz zresztą też)jedyny nasz napastnik(Paweł)jeszcze nie strzelał...
Szkoda tylko, że musieliśmy zaliczyć tę czarną dziurę między jego odejściem, a przyjściem Skorży.