Ja tak miałem.
Grałem w 08 West Hamem. Wykorzystałem cały budżet na transfery i nie przekroczyłem budżetu płac a mimo to byłem z kasą na minusie. I to sporym. Odjęli mi 6 chyba punktów. Ale i tak awansowałem do P. UEFA
Chociaż końcówka (odebrali mi te punkty bodaj przed ostatnim meczem) była nerwowa.
edytka:
Zakończyłem sezon na 5. miejscu.
W przerwie sprowadziłem kilku młodych, perspektywicznych zawodników oraz tak "na już":
Kadleca, Bjarnasona, barmkarza Nanni i naszego Kazimierczaka (dołączył do Kosowskiego i Boguskiego, w pierwszym sezonie grał u mnie Sznaucner, którego zastałem w klubie i Kiełbowicz - ten to miał kupę asyst)
Mam całkiem silną drużynę. Raczej nie będzie problemów z awansem do P.UEFA w tym sezonie.